Odpowiedź rynku nieruchomości na kryzys

Kryzys dotknął niemalże wszystkie gałęzie polskiej gospodarki. Szczególnie silna odpowiedź na kryzys jest w branzy budowlanej i na rynku nieruchomości. Deweloperzy notują starty, mniej mieszkań się sprzedaje, ponieważ maleje siła nabywcza Polaków. W efekcie czego nieco zmienili oni swoją ofertę. Obecnie celują ze swoimi mieszkaniami nie tylko w klienta o średniej sile nabywczej. Celują również w klienta o sporych możliwościach. W Polsce zachodzi do niekorzystnych zmian społecznych. Wielu z nas szybko się bogaci, a wielu z nas biednieje. Ludzi bardzo bogatych przybywa. Ci pragną żyć na lepszej stopie, również gdy mowa o nieruchomościach. W siłę więc rośnie rynek nieruchomości luksusowych. Była mowa w tym artykule, ze deweloperzy notują starty. By je zmniejszyć zmieniają swoją ofertę. Pojawił się pomysł budownictwa mieszkań kompaktowych. Jeden z projektów mieszkań kompaktowych ma być realizowany we Wrocławiu. Mieszkania te mają trafiać głównie do studentów, najmniejsze lokale mają liczyć nawet 11 mkw. W związku z tym, że popyt na mieszkania jest coraz mniejszy, deweloperzy pozostają z niesprzedanymi lokalami. Mogą obniżać ich ceny bądź próbować na nich zarobić. Sporą nowością jest wynajmowanie bezpośrednio u dewelopera niesprzedanego mieszkania.

Deweloperzy ponadto powinni budować mieszkania takie, które z pewnością będą mieszkaniami docelowymi. Z całą pewnością spełnią te oczekiwania jeśli zbudują mieszania o średniej powierzchni 50 mkw. W dół ma pójść standard nowo oddawanych budynków. Wiele z nich będzie pozbawionych podziemnych garaży. W zamian za to zwiększyć ma się kubatura budynków. Deweloper chce bowiem trafić w potrzeby swoich klientów. Powinien więc starać się oferować mieszkania dobre na okres kredytu. Mieszkania o niższym standardzie są doskonała okazją do zachowania pozycji. Kryzys nie ominie również budownictwa jednorodzinnego. Nowo powstałych budynków ma być znacznie mniej niż do tej pory. Polacy mają tez częściej stosować rozwiązania energooszczędne. Jak widać rynek nieruchomości w 2013 przedstawia się nieco inaczej niż pięć lat temu.

3 Odpowiedzi do Odpowiedź rynku nieruchomości na kryzys

Dodaj komentarz



Szukaj

Kalendarz

    Październik 2017
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  

Rynek

    Wiele można mówić i pisać o tym, jak branża nieruchomości trzyma się w dobie ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego. Można równie wiele mówić i pisać też o tym, jak ta sama branża radzi sobie w realiach polskich, gdzie kompletnie przeczy temu, co dzieje się w innych krajach. W Polsce wciąż bowiem zarówno budownictwo mieszkalne jak i użytkowe (związane z budową nieruchomości firmowych, sklepów, hurtowni, hal produkcyjnych) oraz drogowe i urbanistyczne trzyma się wyjątkowo dobrze. Nic też nie wskazuje, aby w najbliższym czasie ta sytuacja miała ulec jakiejś drastycznej zmianie. Wręcz przeciwnie, coraz nowsze firmy powstające na rynku nieruchomości są wręcz zapowiedzią jeszcze większego rozwoju tej branży.

    Trzeba jednak od razu zauważyć, że statystyki potwierdzające doskonałą kondycję branży nieruchomości w Polsce są znacznie podwyższane przede wszystkim przez budownictwo kierunkowane na budynki firmowe. Powstająca coraz większa sieć firm szukających swoich siedzib sprawia, że rośnie zapotrzebowanie na wieżowce firmowe oraz wielokondygnacyjne biurowce, które lokowane są zazwyczaj w centrum miast, stanowiąc tym samym doskonałą lokalizację. Dużym zainteresowaniem wśród klientów biur nieruchomościowych i agencjach pośrednictwa nieruchomościami cieszą się też budynki pochodzące z rynku wtórnego, które po odnowieniu i renowacji można bez problemu przekształcić wedle potrzeb i wymagań nowego nabywcy. Chociaż więc gospodarczy kryzys wydaje się sięgać swoimi mackami również na rynek nieruchomości, przynajmniej w Polsce branża ta wydaje się wyjątkowo bezpieczna, a działające w niej firmy i zatrudnione osoby mogą spać bezpiecznie. Doba kryzysu najwyraźniej stosunkowo łagodnie potraktowała sferę szeroko rozumianego budownictwa. To jedynego krytycznego momentu można jedynie zaliczyć w Polsce rok 2010, gdy cena budynków drastycznie spadła, a wartość nieruchomości mieszkaniowych poleciała gwałtownie w dół. Dzisiaj na szczęście sytuacja zaczyna się powoli normować, a sama branża rozwija się z roku na rok.