Architektura w polskim krajobrazieArchitektura w…

Architektura w polskim krajobrazie

Architektura w Polsce przedstawia się bardzo różnie. Zachwycają piękne rynki średniowiecznych miast, jak również wytworne ulice otoczone kamienicami z XIX i XX weku. W oczy rażą jednak blokowiska z wielkiej płyt oraz osiedla domów jednorodzinnych w miastach i wsiach. Można powiedzieć, że cała polska architektura to jeden wielki chaos. Brakuje harmonii celowych działań. Nawet nowe budynki, które powstają nie odbiegają od schematycznych wizji. Przecież polska architektura ma liczne sukcesy. Nie trzeba chyba nikomu mówić, że polski modernizm wywodzący się z lat XX cieszył się uznaniem na całym świecie. Lata komuny, szare lata PRL-u zniszczyły nasz zmysł estetyczny. Domy klocki o zbyt dużej powierzchni przeważały w wyglądzie naszych miast i wsi. Niestety dostępność nowych materiałów budowlanych, dostęp do aktualnych trendów w budownictwie, nie przyczynił się do zmiany na lepsze. Polskie miasta to prawdziwa samowolka budowlana. Każdy budynek wygląda inaczej. Nikt nie stara się wkomponować wygląd swojej nieruchomości w wygląd budynków sąsiednich. Na dodatek często budowane są w zbyt bliskim sąsiedztwie. Deweloperzy budując nowe osiedla mieszkaniowe nie dbają zaś o to by mieszkańcy mieli dostęp do infrastruktury. Często pod blokiem nie ma nawet drogi. Na dodatek Polskę architekturę, nawet ta zabytkową szpecą reklamy, obecne niemal wszędzie. Nikt na tym też nie panuje. W efekcie nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo polska jest brzydka. O ile możemy poszczycić się piękną przyrodą to niestety pięknym wyglądem miast czy wsi niestety nie. Zimą szczególnie widać jak polska jest brzydka. Polska architektura znalazła się w zapaści. Nie tylko pojedynczy Kowalski wyzbyty zmysłu estetycznego winny jest tej sytuacji. Obowiązek kontrolowania powstałych budynków ciąży na specjalistach czyli na architektach. To oni przecież tworzą projekty kiczowatych domów jednorodzinnych nawiązujących do stylistyki dworskiej, czy budynków wielorodzinnych. Polacy wydają się być przyzwyczajeni do otaczających brzydoty do braku harmonii a w architekturze.

Comments are closed.



Szukaj

Kalendarz

    Grudzień 2017
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031

Rynek

    Wiele można mówić i pisać o tym, jak branża nieruchomości trzyma się w dobie ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego. Można równie wiele mówić i pisać też o tym, jak ta sama branża radzi sobie w realiach polskich, gdzie kompletnie przeczy temu, co dzieje się w innych krajach. W Polsce wciąż bowiem zarówno budownictwo mieszkalne jak i użytkowe (związane z budową nieruchomości firmowych, sklepów, hurtowni, hal produkcyjnych) oraz drogowe i urbanistyczne trzyma się wyjątkowo dobrze. Nic też nie wskazuje, aby w najbliższym czasie ta sytuacja miała ulec jakiejś drastycznej zmianie. Wręcz przeciwnie, coraz nowsze firmy powstające na rynku nieruchomości są wręcz zapowiedzią jeszcze większego rozwoju tej branży.

    Trzeba jednak od razu zauważyć, że statystyki potwierdzające doskonałą kondycję branży nieruchomości w Polsce są znacznie podwyższane przede wszystkim przez budownictwo kierunkowane na budynki firmowe. Powstająca coraz większa sieć firm szukających swoich siedzib sprawia, że rośnie zapotrzebowanie na wieżowce firmowe oraz wielokondygnacyjne biurowce, które lokowane są zazwyczaj w centrum miast, stanowiąc tym samym doskonałą lokalizację. Dużym zainteresowaniem wśród klientów biur nieruchomościowych i agencjach pośrednictwa nieruchomościami cieszą się też budynki pochodzące z rynku wtórnego, które po odnowieniu i renowacji można bez problemu przekształcić wedle potrzeb i wymagań nowego nabywcy. Chociaż więc gospodarczy kryzys wydaje się sięgać swoimi mackami również na rynek nieruchomości, przynajmniej w Polsce branża ta wydaje się wyjątkowo bezpieczna, a działające w niej firmy i zatrudnione osoby mogą spać bezpiecznie. Doba kryzysu najwyraźniej stosunkowo łagodnie potraktowała sferę szeroko rozumianego budownictwa. To jedynego krytycznego momentu można jedynie zaliczyć w Polsce rok 2010, gdy cena budynków drastycznie spadła, a wartość nieruchomości mieszkaniowych poleciała gwałtownie w dół. Dzisiaj na szczęście sytuacja zaczyna się powoli normować, a sama branża rozwija się z roku na rok.